Historia Polski i świata

Historia powszechna

Przemiany ustrojowe w okresie republiki rzymskiej - Referat Wypracowanie


Wypracowania Referaty Opracowania

historia polski

Spis referatów


Francja | Anglia | grecja | monarchia stanowa | protestantyzm


Przemiany ustrojowe w okresie republiki rzymskiej


Przemiany ustrojowe w okresie republiki rzymskiej - Rzym zakończył okres wojen zewnętrznych, rozszerzył znacznie swoje terytorium państwowe, ale to doprowadziło także do złamania tradycyjnego ustroju rzymskiego. W I wiekach Rzym działał na zasadach miasta państwa, teren Lacium był terenem niewielkim. Jeżeli porównamy teren na którym zrodził się senat, zrodziła się magistratura i komisja centurialna to możemy zobaczyć niewielki obszar Rzymu, później doszła Galia, później Korsyka, Sardynia, Sycylia, Hiszpania, Afryka, Macedonia, Epir. Dlatego urzędy które istniały w Rzymie stały się urzędami niewystarczającymi. W pierwszym okresie cechą charakterystyczną było to, że obywatele patrycjusze mieli udział w bezpośrednim rządzeniu państwem. Kiedy Rzym przekształcił się w imperium, organy właściwe dla Lacium zaczęły pracować źle, stały się niewydolne. W sposób zasadniczy zaznaczyła się przewaga Senatu nad innymi ciałami państwowymi, przede wszystkim nad magistraturą, zgromadzeniami tribusowymi. Natomiast chłopi w okresie prowadzenia wojen, które przynosiły korzyści dla arystokracji, tracili najwięcej.

W czasie wojen ich ziemia pozostawała bez uprawy, chłop nie miał na to czasu. Jeśli wojny toczyły się na terenie Italii to wówczas majątki były niszczone. Chłopi ponosili straty w ludziach, to oni byli powoływani do wojska. Dlatego chłopi w wojnach nie widzieli dla siebie żadnych korzyści i odmawiali służby w armii. Wojsko rzymskie, które czerpało także z łupów znaczne korzyści uległo zdemoralizowaniu, spadła dyscyplina. W związku z tym stało się jasne, że konieczne są reformy w państwie. Problem polegał na tym, że ani Senat ani magistratura nie czuły się na siłach, by reformy te przeprowadzić. Senatorom pochodzącym z rodów patrycjuszowskich czy też najwyższym urzędnikom było dobrze, bo oni czerpali zyski. Jedynym urzędem skąd mogła wyjść próba reformy był urząd trybuna ludowego. Ale zanim Rzymianie zrozumieli konieczność reform pojawił się problem powstania niewolników na Sycylii. W 136 r. wybuchło powstanie niewolników na Sycylii. Wysłane wojska rzymskie w celu stłumienia powstania, początkowo poniosły klęskę. Wówczas, gdy wojska poniosły klęskę, przeciwko Rzymowi zbuntowała się ludność podbita na terenie Grecji, powstanie rozszerzyło swoje rozmiary. Rzym ostatecznie pokonał zbuntowanych, przeprowadzając zasadę izolacji duże siły koncentrował na jednym odcinku, izolował dopływ nowych sił i wycinał zbuntowanych. Zniszczył jedno centrum, przechodzono do drugiego. W ten sposób powstanie zostało stłumione, na Sycylii, w Grecji. Ale w Rzymie coraz częściej zaczęto mówić o konieczności reform.

W 133 r. na trybuna ludowego został wybrany Tyberiusz Samproniusz Grakchus . Tyberiusz postanowił rozpocząć reformowanie państwa od przeprowadzenia reformy agrarnej. Wiedział, że w ten sposób dla swoich planów pozyska chłopów. Na czym miała polegać reforma agrarna? Tyberiusz zaproponował, by dokonać parcelacji majątku. Arystokrata mógł zachować z posiadanych dotychczas wielkich latyfundiów zaledwie 125 ha ziemi, natomiast pozostała ziemia miała przejść na własność państwa, miała zostać podzielona na działki po 7,5 ha i oddana chłopom bezrolnym. Arystokracja poczuła się poszkodowana i postanowiła wykorzystać prawo, które miał trybun ludowy. Trybunów ludowych w republice rzymskiej było kilku, a trybun miał prawo veta. Kiedy Grakchus złożył swój projekt reformy agrarnej, drugi trybun ten projekt zavetował. Pewnie wniosek Grackhusa by padł, gdyby nie to, że postawił on inny wniosek - o pobawienie praw trybuna dla swojego przeciwnika. Zgromadzenie ludowe składające się w dużej mierze z chłopów ten wniosek przyjęło. Przeciwnik przekupiony przez patrycjuszy odpadł, stracił uprawnienia trybuna, nie mógł więc wetować. Wrócono wówczas do wniosku reformy agrarnej i został on przyjęty. Ale arystokracja, senat nie zamierzał się pogodzić z taką sytuacją i dlatego zaproponowano coś innego.

Po terenie Italii, Lacium zaczęto rozsiewać plotki, że Tyberiusz chce wprowadzić w Italii monarchię, chce być królem. Monarchia Rzymianom kojarzyła się z okresem niewoli, więc plotka trafiła na podatny grunt. Kiedy Tyberiusz dążąc do zrealizowania reformy agrarnej chciał po raz drugi wystąpić o urząd trybuna ludowego, Rzymianie odczuli to jako potwierdzenie plotki. Urząd trybuna można było piastować po raz drugi po 10 latach przerwy. Tyberiusz chciał od razu. Wówczas to, gdy plotka znalazła potwierdzenie wybuchły w Rzymie zamieszki. W wyniku tych wewnętrznych walk w Rzymie Tyberiusz został zamordowany. Z walk zwycięsko wychodził senat, ale senat nie był już w stanie zatrzymać reformy agrarnej, mógł ją jedynie ograniczyć. To nie oznaczało, że reforma agrarna została zahamowana, chociaż senat do tego dążył. W 10 lat później z programem reform wystąpił brat Tyberiusza - Gajusz Semproniusz Grakchus Ten, nauczony doświadczeniem swego brata wystąpił z programem lepiej przygotowanym. Gajusz wiedział o tym, że jeśli przystąpi do walki z całą arystokracją to przegra, jak jego brat. Dlatego pierwszym jego posunięciem było skłócenie arystokracji. Skłócił starą arystokrację wyrosłą z rodu patrycjuszy z arystokracją młodą, która dorobiła się majątku w prowincjach. Tym ostatnim nadał szerokie uprawnienia dot. ściągania podatku w prowincjach, oni byli zadowoleni, ale niekorzystnie odbijało się to na patrycjuszach, starych arystokratach. Powstał konflikt wśród arystokratów, a Grakchus potrafił to wykorzystać. Następnie poprzez kontynuowanie reformy agrarnej zabezpieczył sobie poparcie chłopów. Chcąc pozyskać sobie także biedotę miejską wprowadził sprzedaż zboża po niższej cenie. Zaniżył ceny zboża. Wtedy byli niezadowoleni chłopi. Rynek został nasycony tanim zbożem. Koszty produkcji były większe niż koszty sprzedaży. Następnie wprowadził ustawę wojskową, która ograniczała rolę, władzę dowódców. Te reformy, które Grakchus wprowadzał skupiły wokół niego znaczną grupę społeczeństwa rzymskiego, ale kiedy Grakchus podobnie jak jego brat próbował ponownie sięgnąć po urząd trybuna ludowego, ten projekt wywołał już opór. Grakchus wystąpił także z projektem nadania obywatelstwa sprzymierzeńcom, czyli ludności, która zamieszkiwała teren Italii, ale nie miała praw obywatelskich. Rzymianie, którzy zazdrośnie strzegli swoich praw ten projekt odrzucili. Grakchusowi nie udało się objąć po raz drugi urzędu trybuna ludowego, wtedy stracił uprawnienia trybuna, nietykalność osobistą. Co więcej, senat wykorzystując fakt, że w Rzymie zamordowano jakiegoś obywatela rzymskiego wprowadził w Rzymie stan wyjątkowy. W okresie stanu wyjątkowego wszystkie urzędy stracą władzę. Senat postanowił wtedy rozprawić się ostatecznie z Grakchusem, ten ze swoimi zwolennikami schronił się na Agentynie, ale siły jego zostały rozbite, a Grakchus poprosił towarzyszącego mu niewolnika, by przebił go mieczem. Tak skończył się czas Gajusza Grakcha. Senat znów wychodził z tych walk zwycięsko. Ale nie oznaczało to, że wychodziła wzmocniona z tych walk republika, republika nadal potrzebowała reform. Celem Senatu natomiast stało się zniesienie reformy agrarnej. Senat zakazał dalszej parcelacji majątków, zniósł dziedziczność działek chłopskich - po śmierci chłopa, który otrzymał działkę w wyniku reformy, ziemia wracała z powrotem do majątku arystokracji.

W 107 r. wybrany został konsulem Mariusz. Tym razem on podjął dzieło reformy, ale zaczął tę reformę od armii, czyli od rzeczy na której znał się najlepiej. Do armii obok bogatych wprowadził także biedotę. Za służbę w armii weterani mieli otrzymywać ziemię. Armia rzymska stała się armią zawodową. Coraz większą rolę w armii zaczął odgrywać wódz. Nie trzeba było długo czekać by armia stała się w ręku wodza wygodnym narzędziem do rozgrywki z senatem. Aby zapewnić ziemię weteranom, Mariusz zaproponował utworzenie w prowincjach kolonii. Kolonie były terenami w prowincjach, które były zwolnione z podatków. Tam mieli być osiedleni weterani z armii rzymskiej. To wywołało opór arystokracji nowej i dlatego w prowincjach powstał zamęt, powstał bunt przeciwko Mariuszowi. Ponieważ Mariusz jako konsul miał obowiązek czuwania nad spokojem w prowincjach, Senat postanowił wykorzystać sytuację. Zlecił Mariuszowi zaprowadzenie porządku, przy pomocy armii. Jednak autorytet Mariusza zaczyna upadać, już nie ma takiego poparcia jak na początku. Natomiast zwycięsko znowu z tych walk wyszedł senat, senat potrafił wykorzystać sytuację. Natomiast walki wewnętrzne zmusiły Rzym do nadania obywatelstwa sprzymierzeńcom, zwiększyło się grono obywatelskie. W miarę rozszerzania swojego panowania nad światem śródziemnomorskim w Rzymie rosła liczba niewolników. Byli oni wykorzystywani przede wszystkim w wielkim latyfundiach arystokracji jako tania siła robocza. Ale byli zatrudniani w innych dziedzinach życia, a najcięższy był los niewolników gladiatorów. Byli kształceni w specjalnych szkołach, a celem kształcenia było przygotowanie ich do zapewnienia widowiska Rzymianom. Gladiatorzy mieli walczyć w wielkich cyrkach i dostarczyć rozrywki. Bardzo często było tak, że jak w jakimś mieście powstawał zamęt, by ostudzić agresje organizowano igrzyska. Wtedy ta agresja wyładowywała się na trybunie cyrkowej, gdy patrzyli na walki gladiatorów. Wtedy jeszcze wystarczyło wprowadzić sprzedaż taniego zboża i bunt ucichał.

Kolejne tematy:
Ziemie polskie pod okupacją radziecką
Ziemie polskie pod okupacją niemiecką
Wyprawy krzyżowe
Wyprawy Krzysztofa Kolumba
Wyprawy i odkrycia Portugalczyków


Mapa strony | RSS 2.0