Historia Polski i świata

Historia powszechna

Rzeczpospolita Obojga Narodów - Referat Wypracowanie


Wypracowania Referaty Opracowania

historia polski

Spis referatów


Polska | kongres | ocena | demokracja | ruch egzekucyjny


Rzeczpospolita Obojga Narodów


Rzeczpospolita Obojga Narodów - Koronę i Litwę łączyła osoba władcy. Na Litwie istniały silne tendencje do rozłamu unii. Po sekularyzacji Zakonu Krzyżackiego znikła przyczyna dotychczasowej unii, nie było wspólnego wroga. Dlatego Litwini dążyli do rozłamu unii. Problem walki o Inflanty postawił na porządku dziennym sprawę relacji obu państw. W 1561 r. wielki mistrz zakonu kawalerów mieczowych zaproponował sekularyzację, rozpoczyna się wojna o Inflanty. W latach 1562 - 1563 znikły wszelkie różnice pomiędzy szlachtą prawosławną a katolicką na Litwie. W 1565 r. Zygmunt August wiedział, że nie będzie miał męskiego potomka. Dlatego podjął decyzję o rezygnacji swych praw dziedzicznych do tronu Wielkiego Księstwa Litewskiego. Podjął starania, by unię personalną pomiędzy oboma państwami zmienić w unię realną - czyli unię opierającą się na wspólnych elementach polityki wewnętrznej, zagranicznej, a nie tylko i wyłącznie na osobie władcy. W takim kontekście w 1568 r. został zwołany do Lublina sejm, na który zaproszeni zostali magnaci zarówno polscy jak i litewski oraz szlachta litewska i szlachta polska. Magnaci litewscy zgromadzeni wokół Mikołaja Radziwiłła Rudego nie chcieli unii i robili wszystko, by odsunąć jakąkolwiek dyskusję na temat unii. Widząc nalegania króla, widząc, że szlachta litewska jest za unią (szlachta litewska przy unii zyskiwała te same prawa co szlachta polska) magnaci litewscy chcąc doprowadzić do uniemożliwienia zawarcia unii, opuścili Lublin. Paradoksalnie, ich wyjazd przyśpieszył pracę nad aktem u nii. W 1569 r. na prośbę szlachty polskiej i litewskiej król wcielił do Korony województwa podolskie, wołyńskie, bracławskie, a następnie tylko na prośbę szlachty litewskiej - województwo kijowskie. Kiedy magnaci litewscy zorientowali się, że akt unii został przygotowany, że mimo ich wyjazdu dojdzie do zawarcia unii, wrócili do Lublina, by podjąć rokowania na temat ostatecznego brzmienia dokumentu. 28 czerwca 1569 r. akt unii został uroczyście zaprzysiężony. Unia lubelska tworzyła jedno z największych państw w Europie. Jedynym państwem, które ustępowało Rzeczypospolitej była Rosja. Państwo to miało mieć wspólnego władcę, wspólny sejm, natomiast odrębne urzędy centralne takie jak: wojsko, skarb, administrację i urzędy. Wspólnie miano prowadzić wojnę, wspólnie miała być prowadzona polityka zagraniczna.

Skutki unii:
- powstało państwo wielonarodowościowe, zróżnicowane pod względem społecznym, po unii lubelskiej szlachty było 10 %, natomiast chłopi stanowili 70 %.
- Na czele państwa stał król i wielki książę litewski w jednej osobie.
Kompetencje króla:
- zwoływanie i rozwiązywanie sejmu,
- posiadał prawo inicjatywy ustawodawczej,
- miał prawo wydawać ustawy we wszystkich sprawach, które nie były zastrzeżone dla sejmu,
- był naczelnym wodzem,
- najwyższym sędzią,
- bez jego zgody żadna ustawa sejmowa nie miała mocy prawnej,
- był właścicielem 1/6 części ziemi Rzeczypospolitej,
- mianował urzędników państwowych.
Sejm składał się z dwóch izb: senatu i izby poselskiej. Senat liczył 140 senatorów, izba poselska - 170 posłów. Sejm był wspólny dla Korony i Litwy. Obowiązywała zasada jednomyślności, choć faktycznie stosowano większość, ci co byli odmiennego zdania nie odzywali się. Do kompetencji sejmu obok ustawodawstwa, należała kontrola finansów państwa, a zatem sejm kontrolował faktycznie poczynania wszystkich urzędników i samego króla. Obradom sejmu przewodniczył marszałek sejmowy. Urzędy w wojsku - to wielki hetman koronny i wielki hetman litewski, wielki hetman koronny polny i wielki hetman litewski polny. Osobny był skarb, oddzielna była kancelaria i oddzielne było sądownictwo.

Jeśli chodzi o wojsko, to od XVI w. urząd hetmański otrzymywali ludzie, którzy bardzo dobrze znali się na rzemiośle wojennym. Byli to naprawdę wybitni wodzowie. Natomiast gorzej było z wojskiem, gdyż było ono oparte na pospolitym ruszeniu. W przypadku nagłego najazdu ewentualnie ciągłych utarczek z Tatarami okazywało się ono mało przydatne. Dlatego podkreślona została rola wojska zaciężnego, zawodowego. Jeszcze za Zygmunta Augusta powstał specjalny skarb w Rawie, z niego miało być wystawiane wojsko zaciężne. Stanowiło ono trzon armii polskiej, chociaż było nieliczne, liczyło ok. 4 tys. ludzi. Organizację skarbowości w XVI w. utrudniały dwa zjawiska, oraz fakt, że urząd podskarbiego był urzędem jednoosobowym, co pozwało na korupcję, malwersację. Te dwa zjawisko to nieuregulowane stosunki monetarne w Rzeczypospolitej oraz przewrót cen. W przypadku nieuregulowania stosunków monetarnych chodziło pracę o mennicę krakowską, która wypuszczała monetę w sposób nie systematyczny. Pojawiło się zjawisko psucia pieniądza. Ponadto na polskim rynku oprócz waluty polskiej istniała waluta obca, co wprowadzało chaos w stosunki monetarne. Ciężko było ustalić jednolitą cenę. Zjawisko przewrotu cen było zjawiskiem ogólnoeuropejskim. Na polskim rynku pojawiło się pod koniec XVI w. (w Europie istniało od początku XVI w). Kiedy Europa zachodnia - Hiszpania, Portugalia odkryła nowy świat wiązało się to z faktem napływu kruszca z Europy zachodniej. Wówczas spadła cena zboża, Europa mogła dyktować warunki, cena zboża była niska. Ceny produktów rzemiosła, które były wytwarzane w miastach rosły, natomiast cena żywności spadała. Została zachwiana równowaga cenowa. Polska, która była oparta na gospodarce rolne - straciła. Ciężko było bowiem podnieść produkcję zboża. Taki przewrót cen mocno odczuł skarb państwa.

Wpływy do skarbu państwowego można podzielić na dwie grupy:
- wpływy zwyczajne pochodzące z królewszczyzn,
- wpływy nadzwyczajne czyli podatki ogłaszane np. na wypadek wojny.
Każdy stan miał swoje sądy. Szlachta posiadała sądy ziemskie i grodzkie. Sądy grodzkie to sądy, które zajmowały się ciężkimi przestępstwami: morderstwo, grabież, gwałt. Te sądy grodzkie funkcjonowały cały czas, w sposób stały. Natomiast sądy ziemskie odbywały się w określonych terminach, dwa - trzy razy do roku i zajmowały się sprawami błahymi np. spory o miedzę. Wyższą instancją dla tych sądów były sądy królewskie lub tzw. sądy wiecowe. Te dwa sądy wyższej instancji przestały istnieć w 1578 r., gdy Stefan Batory powołał Trybunał Koronny, który przejął kompetencje sądu królewskiego. Trybunał Koronny funkcjonował w Piotrkowie dla Wielkopolski, w Lublinie dla Małopolski i Wilnie dla Litwy. Zadaniem Trybunału Koronnego było rozpatrywane apelacji ziemskich, grodzkich. Poza tymi sądami istniały oddzielne sądy dla duchowieństwa - sądy biskupie. Ponadto grupy narodowościowe miały swoje własne sądy np. Ormianie, Żydzi. Swoje sądy posiadali także mieszczanie.
7 lipca 1572 r. zmarł Zygmunt August. W pierwszym odruchu szlachta w trosce o losy państwa zawiązała konfederację, na której ślubowano sobie wzajem \"powstać społem na każdego, kto by łamał prawo pospolite, gwałty popełniał lub wszczął wojnę domową\". Szlachta stanęła przed problemem kogo i jak wybrać na króla. Do tej pory sprawa była prosta. Wybierano w obrębie Jagiellonów. Teraz Jagiellonów nie było. W Łowiczu zwołany został zjazd, na który przybyli możnowładcy wielkopolscy. Te zjazd pod przewodnictwem prymasa Jakuba Uchańskiego uznał, że w okresie bezkrólewia władzę w państwie pełni prymas, który jest interrexem. Jakub Uchański popełnił błąd, na zjazd nie zaprosił szlachty, dlatego szlachta wielkopolska odrzuciła postanowienia zjazdu łowickiego. Podobny zjazd, tym razem pod przewodnictwem marszałka wielkiego koronnego odbył się w Krakowie, marszałkiem był Jan Firlej. Zjazd krakowski zebrał zarówno magnatów małopolskich jak i szlachtę. Swoimi postanowieniami zjazd małopolski wyprzedził o cztery dni zjazd łowicki.

Prymas, gdy dowiedział się o zjeździe krakowskim, ogłosił, że Firlej chce przejąć władzę w państwie. Zjazd krakowski zakończył się wezwaniem senatorów małopolskich do Knyszyna. Tym razem Firlej popełnił błąd nie zapraszając szlachty. Wśród możnowładców małopolskich doszło do rozłamu. Pojawiło się stronnictwo chcące ugody z prymasem, po stronie prymasa stanęła Litwa, obawiając się zbyt wielkiego wpływu na losy państwa Jana Firleja. W tym wypadku prymas ogłosił zjazd do Koła. Na tym zjeździe potwierdzono prawo prymasa do używania tytułu interrexa. Ostatni zjazd szlachty odbył się w miejscowości Kazki. Na tym zjeździe postanowiono ułożyć porządek konwokacji, sejmu konwokacyjnego, zabezpieczyć granice kraju, zasilić skarb i ujednolicić wymiar sprawiedliwości. Zaproponowano także głosowanie przez przedstawicieli w sprawie wyboru króla. Zatem króla miało wybrać wąskie grono przedstawicieli stanu szlacheckiego. Przeciwko temu postanowieniu zbuntowała się szlachta. Jan Zamojski przeforsował elekcję viritim, elekcję - każdy szlachcic, który znajdzie się na polu elekcyjnym ma prawo wybierać króla.

Sejm konwokacyjny odbył się 6 - 28.01.1573 r. Sejm konwokacyjny zajmował się zawsze ustaleniem zobowiązań przyszłego elekta. Najpierw szlachta zbierała się na konwokacji i ustalała wymagania, następnie wyznaczano termin elekcji i zbierano się na elekcję, gdzie przez głosowanie powszechne dokonywano wyboru kandydata. W czasie konwokacji ustalono także, że w czasie bezkrólewia tylko prymas może zwoływać zjazdy. Ustalono także, że to prymas będzie mianował i koronował króla, natomiast ogółowi będzie go ogłaszał marszałek wielki koronny. Na koniec konwokacji spisano tzw. konfederację powszechną. W czasie tej konfederacji powszechnej szlachta obiecała sobie nie dokonywać rozłamu w czasie elekcji, nie uznawać za pana żadnego elekta, dopóki ten nie zaprzysięgnie praw, przywilejów i wolności szlacheckich. Zawarto także pokój religijny pomiędzy wszystkimi wyznaniami jakie były w Rzeczypospolitej pod nazwą aktu konfederacji warszawskiej.

Kandydatur w czasie pierwszej wolnej elekcji było cztery. Pierwszy kandydat - Henryk Walezy. Ta kandydatura nie miała zbyt wielkiego poparcia. Przede wszystkim przeciwko Henrykowi Walezemu opowiadała się szlachta innowiercza. Było to związane z tym, że był on zamieszany w wojnę religijną we Francji. Brał udział w rzezi Hugenotów w Paryżu. Obawiano się go. Miał opinię ultrakatolika, fundamentalisty. Ale gdy zaczęła się elekcja, poseł francuski Monluc poprzez przekupstwo zdobył dla Henryka Walezego magnatów. Za kandydaturą Henryka przemawiał jeszcze jeden fakt. Tę kandydaturę popierała Turcja. Turcja bowiem była sojusznikiem Francji. Wybór Walezego na tron polski był gwarancją pokoju na granicy polsko-tureckiej. Drugim kandydatem przedstawionym przez poselstwo szwedzkie był Jan III Waza. Za tą kandydatura przemawiał fakt, że był on potomkiem po kądzieli Jagiellonów. Ponadto był mężem siostry Zygmunta Augusta. Ale sam elekt był człowiekiem gburowatym, podejrzliwym, poza Prusami poparcia większego nie zyskał. Trzecim kandydatem był car Iwan IV Groźny. Był to kandydat, którego popierała szlachta, jednak była to kandydatura od początku przegrana, ponieważ car uważał, że to nie on winien zabiegać o koronę polską, ale szlachta polska powinna na kolanach prosić go, by koronę polską przyjął. Poza tym Iwan IV Groźny proponował takie rozwiązania, które naruszały by podstawy ustrojowe Rzeczypospolitej. Po pierwsze proponował by tron Rzeczypospolitej był tronem dziedzicznym jego rodu, po drugie Moskwa, Litwa i Korona miały stanowić jedno państwo. Czwartym kandydatem do polskiej korony był Ernest Habsburg. Ta kandydatura zyskała przede wszystkim poparcie magnatów litewskich Chodkiewiczów i Radziwiłłów, czyli tych którzy dążyli do zerwania unii. Liczyli oni na to, że w zamian za poparcie Ernesta Habsburga Litwa uzyska większą autonomię. Natomiast polska szlachta tej kandydaturze była przeciwna.

Gdy zebrano się już na elekcji zostało właściwie dwóch kandydatów, z którymi się liczono, Jan III Waza wycofał się sam, Iwana IV Groźnego nikt nie brał poważnie pod uwagę, pozostali Henryk Walezy i Ernest Habsburg. Zjazd elekcyjny zgromadził ok. 50 tys. przedstawicieli szlachty. Okazało się, że na polu elekcyjnym przewagę uzyskuje Henryk Walezy. Wówczas szlachta innowiercza opuściła pole elekcyjne. Grożąc zerwaniem sejmu, szlachta innowiercza wymusiła włączenie do artykułów, które miał zaprzysiąc elekt aktu konfederacji warszawskiej. 11 maja 1573 r. prymas Jakub Uchański nominował Henryka Walezego królem Polski. W kilka dni później Jan Firlej ogłosił to. Prawa, które miał Henryk zaprzysiąc spisano w dwóch dokumentach. Artykuły henrykowskie miały być dokumentem stałym, dokumentem zaprzysięganym przez każdego nowo wybranego władcę. Drugim dokumentem były pacta conventa - czyli osobiste zobowiązania każdego króla.

Artykuły henrykowskie:
1. ustanowienie na zawsze wolnej elekcji, król nie miał prawa wprowadzić dziedziczności tronu, nie mógł wskazać następcy, czy też zmusić szlachty do przeprowadzenia elekcji vivente rege, król nie miał prawa używać tytułu dziedzica,
2. król rezygnuje z podpisywania jakichkolwiek umów międzynarodowych, przyjmowania poselstw, ogłaszania pospolitego ruszenia i wszelkich wypraw zagranicznych bez zgody sejmu, król zobowiązał się nie naruszać żadnych uprawnień sejmu,
3. sejm król musiał być zwoływany raz na dwa lata, w sytuacjach nadzwyczajnych np. zagrożenia Rzeczypospolitej - częściej, sejm nie może trwać dłużej niż 6 tygodni,
4. król nie miał prawa ogłoszenia nowych podatków, ustalenia ceł w miastach, bez zgody sejmu,
5. król łamiący artykuły mógł stracić tron, sejm mógł ogłosić detronizację króla.

Król był wybrany, ale nie było go w Polsce. Prawo zabraniało przebywania władcy na terenie państwa. Do Paryża udało się poselstwo. Poinformowano Henryka Walezego, że wybrano go królem Polski, ale musi zaprzysiąc prawa Rzeczypospolitej, dopiero wtedy będzie koronowany, inaczej - nie. Henryk Walezy artykułów zatwierdzić nie chciał ze względu na dwa artykuły: nie chciał zatwierdzić artykułu o tolerancji religijnej i artykułu, który mówił o prawie szlachty do sprzeciwu wobec władcy łamiącego artykuły henrykowskie.
Wówczas jeden z posłów miał mu powiedzieć: nie zaprzysięgniesz, nie będziesz królem - non iurabis, non regnabis. Henryk Walezy obiecał, że artykuły henrykowskie zaprzysięgnie. Kiedy przybył do Polski na uroczystości koronacyjne próbował się wykręcić ze swej obietnicy, wówczas Jan Firlej powiedział mu: obiecałeś, przysięgnij !. Henryk Walezy zaprzysiągł artykuły henrykowskie, ale z dużymi oporami.

Pacta conventa:
- sojusz pomiędzy Francją a Polską,
- pomoc króla Francji w wojnie z Moskwą,
- król na własny koszt miał utrzymać flotę na morzu,
- aby kupcom polskim wolno było jeździć do Francji,
- król był zobowiązany do skarbca królewskiego z ziem które posiadał - królewszczyzn wprowadzać 600 tys. zł,
- Król zobowiązał się do spłaty długów Rzeczypospolitej,
- Król zobowiązany był do odnowy Akademii Krakowskiej i łożenia na studentów,
- 100 szlachciców polskich miał własnym kosztem kształcić na Sorbonie, a 50 innych na innych uniwersytetach,
- zakaz przywożenia cudzoziemców i otaczania się nimi na dworze. Ci, którzy przybyli mieli być odesłani,
- małżeństwo z Anną Jagiellonką.

Kiedy Henryk Walezy zobaczył Annę Jagiellonkę, nie chciał zawierać małżeństwa. W nocy z 18/19 czerwca na wiadomość o śmierci Karola IX - króla francuskiego Henryk uciekł. Chciał objąć tron Francji. Odkrycie ucieczki wywołało wielkie zamieszanie. Podkomorzy królewski Jan Tenczyński udał się za królem, dogonił go pod Pszczyną, zaklinał go by wrócił. W końcu stanęło na tym, że Walezy obiecał, że wróci ustanowił rządy zastępcze. Miał wrócić za 3 - 4 miesiące. Jako poręczenie dał podkomorzemu pierścień królewski zdjęty z palca. Podkomorzy wrócił do Krakowa, Henryk Walezy do Polski już nie wrócił, jego słowo okazało się nic nie warte. Po ucieczce Henryka Polska wchodziła w kolejny okres bezkrólewia, choć liczono, że Henryk Walezy do Polski wróci.

Kolejne tematy:
Ziemie polskie pod okupacją radziecką
Ziemie polskie pod okupacją niemiecką
Wyprawa moskiewska Napoleona
Wybuch Wielkiej Rewolucji Francuskiej
Wojny polsko - tureckie w drugiej połowie XVII wieku


Mapa strony | RSS 2.0