Historia Polski i świata

Historia powszechna

Ocena klęski wrześniowej - plan agresji Fall Weiss cz. 3 - Referat Wypracowanie


Wypracowania Referaty Opracowania

historia polski

Spis referatów


bitwa warszawska | kongres | agresja Niemiec | krzywousty | stalinizm


Ocena klęski wrześniowej - plan agresji Fall Weiss cz. 3


Ocena klęski wrześniowej - plan agresji Fall Weiss cz. 3 - CZY BYŁA SZANSA ?
25 sierpnia jak bomba uderzyła wieść o podpisaniu układu o sojuszu brytyjsko – polskim i francuskiej deklaracji o niesieniu Polsce pomocy wojskowej . Jednocześnie Włochy odmówił udziału w wojnie, Hitler więc odwołał rozkaz uderzenia nazajutrz na Polskę. Tego samego jednak dnia zarządzono w Niemczech tajną mobilizację powszechną – “Fall X” . Potencjał wojenny trzech państw – Anglii, Francji i Polski przewyższał siłę militarną Rzeszy. Według danych z 1937 roku ich produkcja podstawowych surowców była większa niż Rzeszy: Niemcy produkowały rocznie około 200 milionów ton węgla kamiennego, 18 milionów ton surówki żelaza i 23 miliony ton stali, podczas gdy Anglia, Francja i Polska razem wzięte wydobywały 390 milionów ton węgla kamiennego, wytapiały 24 miliony ton surówki żelaza i 25.5 miliona ton stali. Ponadto Niemcy nie produkowały ropy naftowej i były uzależnione niemal wyłącznie od rumuńskich dostaw tego surowca. Co prawda po marcu 1939 roku wskaźniki niemieckiego potencjału ekonomicznego wzrosły dzięki zdobyciu Czechosłowacji i podporządkowaniu Rzeszy jej przemysłu, ale na pełną adaptację tego przemysłu do potrzeb nie można było jeszcze, przynajmniej w roku 1939 liczyć. Przemysł niemiecki od kilku co najmniej lat produkował na rzecz zbrojeń na maksymalnych obrotach, podczas gdy państwa sprzymierzone, głównie Wielka Brytania, możliwości swych w tej mierze jeszcze nie wyczerpały . Wreszcie, mimo niepełnej gotowości tych trzech państw do wojny (zwłaszcza Wielkiej Brytanii, której możliwości w tym względzie liczyły się najbardziej), Rzesza nie dysponowała ciągle jeszcze przewagą potencjału militarnego. Przeciwnicy dysponowali w zasadzie tą samą ilością wielkich jednostek (dywizji i brygad): Niemcy – 109 (w tym jedna brygada kawalerii), sprzymierzeni – 114 (w tym 16 brygad kawalerii, pancerno – motorowych i górskich), natomiast angielsko–francusko–polska koalicja miała znacznie większy potencjał ludzki. Sprzymierzeni przeważali także nieznacznie liczebnością czołgów oraz mieli zdecydowaną przewagę na morzu i to niezależnie od konieczności wydzielenia części sił francuskiej marynarki wojennej do blokowania floty włoskiej na Morzu Śródziemnym . Rzesza przeważała tylko liczebnością lotnictwa wojskowego, ale niewykluczona konieczność rozdzielenia sił niemieckich przeciwko Polsce i Francji, poważnie ograniczała znaczenie tego istotnego czynnika siły militarnej. Dlatego właśnie generałowie hitlerowscy, popierając niemal bez zastrzeżeń Hitlera prącego ku wojnie, tak obawiali się wojny na dwa fronty. Naczelny Dowódca Wojsk Lądowych Wehrmachtu, gen. Brauchitsch uważał ponadto, że siły jakimi dysponuje, nie są wystarczające, by kampanię przeciwko Polsce podjąć bez ryzyka ; mobilizacja powszechna miała więc odpowiednio zwiększyć siłę uderzenia Wehrmachtu. Hitler zdecydował się jednak na wojnę ; uznał, że okazja zaskoczenia Europy może się po raz drugi nie powtórzyć . Zagrożone państwa zaczęły się już bowiem przygotowywać do odparcia ewentualnej agresji . Zwlekanie z realizacją planów rewanżu za Wersal, gdy zagrożone państwa zdołają uruchomić rezerwy potencjału militarnego, byłoby dla Niemiec niekorzystne. Hitler zdecydował uderzyć całą mocą sił ludzkich i technicznych, jakimi Niemcy dysponowały, i w jak najkrótszym czasie pokonać jedno z wrogich państw- Polskę, później zaatakować kolejne państwo i rozbić w drugim uderzeniu. Realizacja tego planu nie była pozbawiona ryzyka: mógł on się powieść tylko wtedy, gdy w pierwszym uderzeniu przeciwnik załamie się dostatecznie szybko, by drugi nie zdążył wkroczyć ze skuteczną pomocą. Hitler bardzo na to liczył i był prawie pewny, że Polskę zdoła odizolować od sojuszników i zmusić do walki sam na sam z potężnymi Niemcami. Nie omylił się w swoich rachubach . Wprawdzie formalnie sojusz z państwami zachodnimi był faktem, ale to wcale nie przeszkadzało niepoprawnym zwolennikom odpychania prawdy powracać przy każdej nadarzającej się okazji do koncepcji nowego Monachium . jeszcze 30 sierpnia rząd brytyjski przez swojego ambasadora w Berlinie Hendersona podejmował się roli mediatora i obiecywał Hitlerowi możliwość rozpatrywania jego postulatów, które dotyczyły już nie tylko Gdańska i autostrady. Nazajutrz, 31 sierpnia, ambasador Henderson starał się bardzo, by Polska przyjęła tzw. szesnastopunktowe propozycje Hitlera, które de facto były brutalnym ultimatum. Jednym rezultatem tych wszystkich zabiegów dla “ratowania pokoju” było katastrofalne w skutkach opóźnienie ogłoszenia polskiej mobilizacji powszechnej. Hitler był zdecydowany na wojnę i nic go nie mogło od tego zamiaru odwieść. Polska sam na sam z Niemcami nie miała szans w wojnie. Twórcy “ Fall Weiss” i planu zniszczenia Polski przy użyciu siły militarnej, dysponowali przede wszystkim siłami i środkami przeważającymi liczebnie i jakościowo nad siłami polskimi. Do świtu 1 września nasze dowództwo zdołało skoncentrować i rozwinąć do obrony 36 wielkich jednostek (w tym 8 brygad kawalerii, jedną zmotoryzowaną oraz trzy górskie).
Wynikający z porównania ilości skoncentrowanych i gotowych do udziału w operacji wojennej o świcie 1 września wielkich jednostek wystawionych przez dowództwa niemieckie i polskie stosunek sił, tzw. operacyjny, kształtował się jak 1:1, 4 na korzyść strony niemieckiej. Poza tą dysproporcją liczbową w wojnie obronnej Polski 1939 roku, w pierwszym starciu zbrojnym drugiej wojny światowej, stanęły naprzeciw siebie dwie różne armie. Wehrmacht górował nad Wojskiem Polskim przede wszystkim ilością i rodzajami uzbrojenia, a także sprawnością techniczną swojej armii. Dopiero wynikający stąd porównawczy stosunek sił określał rzeczywistą, militarną przewagę Rzeszy w wojnie z Polską. Kształtowała się ona następująco:
- w piechocie 1:1.5
- w artylerii ognia pośredniego 1: 2.8
- w artylerii ppanc 1: 5.2
- w czołgach 1: 5.3
Ale i to nie wszystko . Naczelne Dowództwo Niemieckich Wojsk Lądowych (OKH) przygotowując agresję miało inicjatywę i swobodę wyboru
kierunków głównych uderzeń i koncentracji wojsk dla ich wykonania, tzn. miało możność optymalnego wykorzystania zasady ekonomi sił i środków. OKH, wykorzystując ten atut, powiększyło jeszcze bardziej niekorzystny dla Polaków stosunek sił przez skoncentrowanie na wybranych kierunkach uderzeń przede wszystkim pancernych i zmotoryzowanych.
Efekt był natychmiastowy. Niemcy mieli już wstępnie wyraźną, a niekiedy wprost przygniatającą przewagę:
- w piechocie 1: 2.3
- w artylerii ognia pośredniego 1: 4.3
- w artylerii ppanc 1: 7.6
- w czołgach 1: 8.2
Niezwykle istotną rolę grał również czynnik zaskoczenia, który mógł być wykorzystany przez Niemców dzięki wysokiemu stopniowi organizacji, rozwiniętej sieci komunikacyjnej i transportu, a nade wszystko dzięki silnie rozbudowanej Luftwaffe i wojskom szybkim. Hitlerowcy sztabowcy mieli także wyjątkowo dogodne warunki dla zrealizowania schematu okrążenia, gdyż w wyniku zagarnięcia Czech i Moraw oraz podporządkowania Słowacji Niemcom, Polska została głęboko oskrzydlona również od południa.
W ten sposób jeszcze przed rozpoczęciem działań Niemcy uzyskali podstawy wyjściowe umożliwiające już w początkowej fazie operacji zaczepnych wyjście na głębokie tyły polskiego ugrupowania obronnego, a następnie pełne jego okrążenie.
A przecież ponadto pod względem potencjału ludnościowego i surowcowo- przemysłowego, obszary Polski zachodniej były najbardziej cenne, tymczasem kształt terytorialny i układ granicy zachodniej powodował, że istniało nie tylko bezpośrednie stałe zagrożenie z powietrza, ale również możliwość zagarnięcia lub izolowania ważnych rejonów uderzeniami wojsk lądowych.
W “Fall Weiss” te cele znalazły wyraźne: odcięcie “korytarza” pomorskiego i uzyskanie połączenia z Prusami Wschodnimi, a zarazem izolowanie polskiej obrony wybrzeża, szybkie zagarnięcie przemysłowego Śląska przez wyjście skrzydłami 10 i 14 Armii na jego głębokie tyły w rejon Krakowa, czy też izolowanie wybrzuszenia poznańskiego przez zbieżne uderzenia 4 i 8 Armii w kierunku Warszawy.
Plan operacyjny “ Fall Weiss” odzwierciedlał też we wszystkich elementach składowych założenia hitlerowskiej doktryny wojennej, zarówno w sferze totalnych celów i metod błyskawicznego prowadzenia wojny jak i sposobu działań.
Słabość militarna, ekonomiczna i polityczna Polski, polityka antyrosyjskości i antykomunizmu, która skazała nas na samotność w tej straszliwej wojnie- były obok tych czynników zewnętrznych głównymi powodami klęski września. Zanim padły pierwsze strzały w tej wojnie, dla Polski była ona już przegrana.

Kolejne tematy:


Mapa strony | RSS 2.0